Prymas Wyszyński szukał u Matki Bożej pomocy od najmłodszych lat swojego życia. Jej również zawierzył ojczyznę w najtrudniejszych chwilach. Swoich rodaków zachęcał do dochowania Jej wierności, jako odpowiedzi na mroczne lata komunistycznej ateizacji.
„Z głosów, które płyną z Jasnej Góry, płyną nakazy chwili. Cała Ewangelia jest nakazem chwili, ale mogą być tak doniosłe nakazy chwili, że warto przynajmniej niektóre przypomnieć dziś w uroczystość Pani Jasnogórskiej. Pierwszym nakazem chwili jest dochować wierności Królowej Polski. Przyrzekliśmy to w Ślubach Jasnogórskich i tego od nas wymaga wierność Tej, która jest wierna naszemu narodowi. Walczyć o jej cześć, o wolność Maryi w narodzie, to znaczy prosić i modlić się o uwolnienie Tej, która w pokoju i miłości wędrowała po Polsce, zabezpieczając swoją obecnością i modlitwą granice ojczyzny” – mówił Prymas Tysiąclecia.